.
Wiem, wiem, wiele już napisano o tej książce - bestseller, kicha, cudo, beznadzieja ucząca tylko niszczyć, głupota... Na blogach i na YT jest wiele zdjęć i filmików z tym Dziennikiem. Opinie są generalnie skrajne - i to lubię, bo jak coś jest przesadnie chwalone lub krytykowane, to oznacza, że budzi emocje i jest o czym pogadać. Zatem nie mogłam się powstrzymać, żeby nie opisać moich doświadczeń z tą książką. :)
wtorek, 27 stycznia 2015
wtorek, 13 stycznia 2015
słowo na 2015 r. i bukiet z bzikiem ;)
.
Nie wiem dlaczego naiwnie myślałam, że malowanie kwiatów to świetna wprawka i dość łatwy temat na obrazek.:))) Dużo muszę się jeszcze nauczyć, ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu jaki udało mi się zmalować!
Farby akrylowe, 25x30 cm, na bawełnianym podobraziu.
Nie wiem dlaczego naiwnie myślałam, że malowanie kwiatów to świetna wprawka i dość łatwy temat na obrazek.:))) Dużo muszę się jeszcze nauczyć, ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu jaki udało mi się zmalować!
Farby akrylowe, 25x30 cm, na bawełnianym podobraziu.
***
Jak co roku zastanawiam się nad słowem, które będzie mi towarzyszyć przez kolejne 365 dni. To moje - One Little Word. Zabawa w słowo "przewodnie" wciągnęła mnie kilka lat temu i bardzo mi pomaga pamiętać o tym, co zamierzam zrealizować. To już szósty raz poszukuję słowa, które będzie mi dźwięczeć przez cały rok i wyznaczać kierunek. :)sobota, 3 stycznia 2015
czwartek, 25 grudnia 2014
Po prostu - Wesołych Świąt!
.
***
Mam nadzieję, że wszystkim Święta upływają w zdrowiu, radości i spokoju.
Przy rodzinnym stole, na rozmowach z bliskimi.
Spacerach i grach planszowych. :)))
Czego sobie i Wam życzę!
Aulik
.
piątek, 12 grudnia 2014
Prosta torebka jeansowa dla dzieci (DIY) - Krok po kroku :)
.
Uwielbiam rzeczy proste. :)
Od jakiegoś czasu szycie wciągnęło mnie całkowicie, to hobby które pochłania, daje niesamowite możliwości. I satysfakcję. Bez zbędnych wstępów, zabieram się do roboty.
Torebka jest i prosta, i do zrobienia na szybko. Krok po kroku. :)
Uwielbiam rzeczy proste. :)
Od jakiegoś czasu szycie wciągnęło mnie całkowicie, to hobby które pochłania, daje niesamowite możliwości. I satysfakcję. Bez zbędnych wstępów, zabieram się do roboty.
Torebka jest i prosta, i do zrobienia na szybko. Krok po kroku. :)
Etykiety:
DIY,
dla dzieci,
krok po kroku,
opis,
szycie,
torebka,
tutorial
sobota, 29 listopada 2014
Sowy, sowy, sowy... :)
.
Za co tak lubimy sowy?
Pojęcia nie mam...bo mają wybałuszone oczy? nie śpią po nocach? ich głowy kręcą się o 180 stopni? są słodkie i robią uhu? Możliwe... Tak, czy inaczej sowy od jakiegoś czasu zawładnęły światem i pojawiają się wszędzie. U mnie też. :))) Moje sówki są bardzo miękkie, proste i przytulaśne. Każda ma oczywiście inny charakterek, jak to u sów zazwyczaj bywa. I każda chce być kochana. ;)
Za co tak lubimy sowy?
Pojęcia nie mam...bo mają wybałuszone oczy? nie śpią po nocach? ich głowy kręcą się o 180 stopni? są słodkie i robią uhu? Możliwe... Tak, czy inaczej sowy od jakiegoś czasu zawładnęły światem i pojawiają się wszędzie. U mnie też. :))) Moje sówki są bardzo miękkie, proste i przytulaśne. Każda ma oczywiście inny charakterek, jak to u sów zazwyczaj bywa. I każda chce być kochana. ;)
wtorek, 11 listopada 2014
Lisek chodzi koło drogi...
.
Poduszki - Maskotki - Liski świetnie nadają się do przytulania. :)
Mają sympatyczne mordki i szczere spojrzenie, wbrew krążącym o nich złym opiniom. ;) A poza tym bardzo lubią jeść pierogi i skakać na skakance - szczególnie lisie dziewczynki. :)))
czwartek, 9 października 2014
torebki z sowami :)
.
Torebki jeansowe dla dziewczynek i chłopców na jesienne skarby lub letnie pamiątki powstały jakiś czas temu. Świetnie się szyje takie kolorowe sówki. :)
Moja córeczka nosi w takiej torebce paczkę chusteczek higienicznych, portfelik i kasztany, które niedawno znalazła. I zabiera ją na każdy spacer i wyjście na podwórko.
Torebki jeansowe dla dziewczynek i chłopców na jesienne skarby lub letnie pamiątki powstały jakiś czas temu. Świetnie się szyje takie kolorowe sówki. :)
Moja córeczka nosi w takiej torebce paczkę chusteczek higienicznych, portfelik i kasztany, które niedawno znalazła. I zabiera ją na każdy spacer i wyjście na podwórko.
poniedziałek, 25 sierpnia 2014
o Myszach słów kilka :)
.
"Gdzie są moje mysze?!" wołał Tom w kreskówce. :)))
Lubię myszy, bo przypominają mi nutrie, a nutrie lubię, bo jako dziecko miałam okazję zobaczyć jakie to mądre i czyste zwierzątka. Pełne ciekawskiego spojrzenia i zamiłowania do pluskania się w wodzie. Z bardzo zwinnymi łapkami, jak u ludzi; z cienkimi paluszkami, którymi chwytały wszystko bardzo sprawnie i zabawnie... No i ze szczurzymi ogonami, które niektórych odstraszały. Tak czy inaczej, lubię myszy. A szczególnie takie jak te powyżej. Wesołe i kolorowe. :)))
To kolejne moje softiesy, bawełniane, miękkie i przyjemne w dotyku.
***
I jeszcze ulubiona kicia, która udaje "mysze" schowaną pod poduszkami jak w norce. No i oczywiście nikt jej nie widzi, prawda? ;)))
"Gdzie są moje mysze?!" wołał Tom w kreskówce. :)))
Lubię myszy, bo przypominają mi nutrie, a nutrie lubię, bo jako dziecko miałam okazję zobaczyć jakie to mądre i czyste zwierzątka. Pełne ciekawskiego spojrzenia i zamiłowania do pluskania się w wodzie. Z bardzo zwinnymi łapkami, jak u ludzi; z cienkimi paluszkami, którymi chwytały wszystko bardzo sprawnie i zabawnie... No i ze szczurzymi ogonami, które niektórych odstraszały. Tak czy inaczej, lubię myszy. A szczególnie takie jak te powyżej. Wesołe i kolorowe. :)))
To kolejne moje softiesy, bawełniane, miękkie i przyjemne w dotyku.
***
I jeszcze ulubiona kicia, która udaje "mysze" schowaną pod poduszkami jak w norce. No i oczywiście nikt jej nie widzi, prawda? ;)))
Etykiety:
dla dzieci,
koty moje ulubione :),
maskotki,
softies,
szycie
wtorek, 19 sierpnia 2014
torebki z myszami :)
.
Szycie naprawdę bardzo wciąga. :) A robienie takich torebeczek dla dzieci to czysta przyjemność. Są nieduże - 15 x 17 cm. W środku mają małą kieszonkę. Zapinane na guzik.
Zwariowane lato pozwala mi na wakacje od komputera, ale pomału zaczyna mi brakować wieczorów w sieci, odwiedzania blogów i stronek... Na szczęście wieczory robią się trochę chłodniejsze.... ;)
Szycie naprawdę bardzo wciąga. :) A robienie takich torebeczek dla dzieci to czysta przyjemność. Są nieduże - 15 x 17 cm. W środku mają małą kieszonkę. Zapinane na guzik.
Zwariowane lato pozwala mi na wakacje od komputera, ale pomału zaczyna mi brakować wieczorów w sieci, odwiedzania blogów i stronek... Na szczęście wieczory robią się trochę chłodniejsze.... ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
