.
Tym razem wyszedł mi obrazek z dużym przymrużeniem oka, głównie dla zabawy mediami, bo i jest tu wyklejanka, są pieczątki, szablon, malowanie akrylami - wszystkiego po trochu. Jest dość duży - 41 x 52 cm, namalowany na płycie.
Przyznam, że takie malowanie daje mnóstwo możliwości wypróbowania nowych technik i nie zawsze jest oczywiste co z tego wszystkiego wyjdzie. :))) Pień drzewa to przyklejona tektura falista, która ma bardzo fajną fakturę. Daje efekt trójwymiarowości, może na zdjęciu nie bardzo to widać, ale jak się patrzy na obrazek pod różnymi kątami, kolor pnia nieco się różni, właśnie przez karbowany karton. Nad śpiącą sową wykorzystałam serwetkę jako szablon. Sama korona drzewa też ma swoją fakturę, jest wyklejona kolorowymi papierami i pomalowana (chociaż nie bardzo to widać na zdjęciu, niestety...). Tak czy inaczej wypróbowałam kilka pomysłów i chyba jeszcze nie raz wrócę do takiego eksperymentowania. :)
.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obrazek. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 kwietnia 2015
wtorek, 17 lutego 2015
Światowy Dzień Kota :) i Wallander ;)
.
World Cat Day, National Cat Day, International Cat Day, Giornata Mondiale Del Gatto czyli po prostu Światowy Dzień Kota. Swoją drogą, ciekawe, czy koty wiedzą, że mają dziś swoje święto. Moje zachowują się jakby codziennie było ich święto, więc im pewnie bez różnicy...
Przede wszystkim pamiętajmy o tych bezdomnych (po to zostało między innymi ustanowione to święto), które nigdy nie miały domu lub go straciły, żyją dziko. Pełno jest takich włóczykijów w okolicy. Moja Kotka jest taką znajdką. Kręciła się zagubiona, brudna i głodna, aż trafiła do nas. No i teraz rządzi. :) A Domowe Kanapowce też oczywiście zasłużyły dziś (jak co dzień zresztą) na szczególne drapanie za uchem i dodatkowy smakołyk. :)
World Cat Day, National Cat Day, International Cat Day, Giornata Mondiale Del Gatto czyli po prostu Światowy Dzień Kota. Swoją drogą, ciekawe, czy koty wiedzą, że mają dziś swoje święto. Moje zachowują się jakby codziennie było ich święto, więc im pewnie bez różnicy...
Przede wszystkim pamiętajmy o tych bezdomnych (po to zostało między innymi ustanowione to święto), które nigdy nie miały domu lub go straciły, żyją dziko. Pełno jest takich włóczykijów w okolicy. Moja Kotka jest taką znajdką. Kręciła się zagubiona, brudna i głodna, aż trafiła do nas. No i teraz rządzi. :) A Domowe Kanapowce też oczywiście zasłużyły dziś (jak co dzień zresztą) na szczególne drapanie za uchem i dodatkowy smakołyk. :)
Wszystkiego najlepszego Drogie Koty i Kociarze!
***
Moja córka za każdym razem jak rysuję lub maluję kobiety z kotami, pyta dlaczego są białe.
Etykiety:
25x30,
akryl,
książki,
obrazek,
Światowy Dzień Kota - 17 luty
wtorek, 10 lutego 2015
abstrakcja z ptaszkiem
.
Abstrakcja z ptaszkiem w roli głównej.
Ten mały obrazek (20x20 cm) powstał już jakiś czas temu. Chciałam popróbować różnych zestawień kolorów, w międzyczasie przemalowałam go chyba ze cztery razy i pewnie gdy mnie najdzie to znowu go przemaluję. :) Zaczynając malowanie nie miałam jakiegoś konkretnego pomysłu co to będzie, dopiero w trakcie klarował się pomysł z roślinami i kółkami, zresztą to jakby samo kształtowało się pod pędzlem. Bardzo ciekawe i niesamowite uczucie - sama byłam zaskoczona co maluję.
Ale póki co wiem jedno, zdecydowanie wolę malować coś konkretnego, bardziej określonego, niż abstrakcje. Bo ta wciąż mi się wydaje niedokończona, co na nią spojrzę, to mam ochotę coś przemalować... ;)
Zauważyłam, że im więcej maluję, tym częściej patrząc na obrazy innych mam dla nich jeszcze większy podziw. Dostrzegam więcej kolorów, zestawień, pomysłów. I nie pamiętam gdzie to usłyszałam, ale całkowicie się zgadzam z twierdzeniem, że "im więcej tworzysz tym bardziej twórczym się stajesz" i to w każdej dziedzinie. :)
.
Abstrakcja z ptaszkiem w roli głównej.
Ten mały obrazek (20x20 cm) powstał już jakiś czas temu. Chciałam popróbować różnych zestawień kolorów, w międzyczasie przemalowałam go chyba ze cztery razy i pewnie gdy mnie najdzie to znowu go przemaluję. :) Zaczynając malowanie nie miałam jakiegoś konkretnego pomysłu co to będzie, dopiero w trakcie klarował się pomysł z roślinami i kółkami, zresztą to jakby samo kształtowało się pod pędzlem. Bardzo ciekawe i niesamowite uczucie - sama byłam zaskoczona co maluję.
Ale póki co wiem jedno, zdecydowanie wolę malować coś konkretnego, bardziej określonego, niż abstrakcje. Bo ta wciąż mi się wydaje niedokończona, co na nią spojrzę, to mam ochotę coś przemalować... ;)
Zauważyłam, że im więcej maluję, tym częściej patrząc na obrazy innych mam dla nich jeszcze większy podziw. Dostrzegam więcej kolorów, zestawień, pomysłów. I nie pamiętam gdzie to usłyszałam, ale całkowicie się zgadzam z twierdzeniem, że "im więcej tworzysz tym bardziej twórczym się stajesz" i to w każdej dziedzinie. :)
.
niedziela, 1 lutego 2015
Waza z kwiatami i jaką paletę wybrać?
.
Waza z kwiatami, to kolejny obrazek malowany farbami akrylowymi. Nie wiem dlaczego tak mnie ciągnie do malowania kwiatów, choć to takie trudne. :))) Może uniwersalność tematu? Możliwość spróbowania się z delikatnością i zapachem?
Uwielbiam zapach kwiatów, w ogóle jestem tzw. węchowcem, już kiedyś o tym wspominałam, zapachy są dla mnie trochę jak punkty kontrolne, takie kotwice dla pamięci. Wiele wspomnień nieodzownie kojarzy mi się z konkretnymi zapachami... Może własnie dlatego kwiaty...
Poza tym to rewelacyjne ćwiczenie dla wyszukiwania kontrastów i cieni. Wciąż się uczę. :)
Obrazek ma dość spore rozmiary, to mój pierwszy tak duży format - 33x44 cm.
Waza z kwiatami, to kolejny obrazek malowany farbami akrylowymi. Nie wiem dlaczego tak mnie ciągnie do malowania kwiatów, choć to takie trudne. :))) Może uniwersalność tematu? Możliwość spróbowania się z delikatnością i zapachem?
Uwielbiam zapach kwiatów, w ogóle jestem tzw. węchowcem, już kiedyś o tym wspominałam, zapachy są dla mnie trochę jak punkty kontrolne, takie kotwice dla pamięci. Wiele wspomnień nieodzownie kojarzy mi się z konkretnymi zapachami... Może własnie dlatego kwiaty...
Poza tym to rewelacyjne ćwiczenie dla wyszukiwania kontrastów i cieni. Wciąż się uczę. :)
Obrazek ma dość spore rozmiary, to mój pierwszy tak duży format - 33x44 cm.
***
Muszę pomyśleć jaką paletę używać do mieszania farb. Do małych formatów wystarczał mi stary płaski talerz, ale do malowania tego obrazka okazał się zdecydowanie za mały.wtorek, 13 stycznia 2015
słowo na 2015 r. i bukiet z bzikiem ;)
.
Nie wiem dlaczego naiwnie myślałam, że malowanie kwiatów to świetna wprawka i dość łatwy temat na obrazek.:))) Dużo muszę się jeszcze nauczyć, ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu jaki udało mi się zmalować!
Farby akrylowe, 25x30 cm, na bawełnianym podobraziu.
Nie wiem dlaczego naiwnie myślałam, że malowanie kwiatów to świetna wprawka i dość łatwy temat na obrazek.:))) Dużo muszę się jeszcze nauczyć, ale i tak jestem bardzo zadowolona z efektu jaki udało mi się zmalować!
Farby akrylowe, 25x30 cm, na bawełnianym podobraziu.
***
Jak co roku zastanawiam się nad słowem, które będzie mi towarzyszyć przez kolejne 365 dni. To moje - One Little Word. Zabawa w słowo "przewodnie" wciągnęła mnie kilka lat temu i bardzo mi pomaga pamiętać o tym, co zamierzam zrealizować. To już szósty raz poszukuję słowa, które będzie mi dźwięczeć przez cały rok i wyznaczać kierunek. :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)