wtorek, 29 października 2013

łapcie na szydełku ;)

.

     To pierwsze łapcie (niestety nie z łyka!) jakie zrobiłam tej jesieni. Tym razem kapciuszki z odzysku, czyste eko i recykling. Stare koszulki bawełniane zyskały drugą szansę, a my z córeczką śmieszne kapcie, a właściwie łapcie. ;))) Cieplutkie i wygodne.



KAPCIUSZKI :)
(pocięte bawełniane koszulki, szydełko nr 9 mm)
Przepis na zrobienie dużych kapciuszków (rozm. około 38) jest bardzo prosty:

1 okr. - 5 o.ł., złączyć w kółko 1 o.ść.
2 okr. - 1 o.ł., 9 psł., zakończyc 1 o.ść.
3 okr. - 1 o.ł., 2 psł łączone dołem, 1 psł., 2 psł. łączone dołem, 1 psł., itd... (15 psł.)
4-9 okr. - 15 psł.
10 okr. - 1 o.ł., 11 psł. (i zawracamy, to już nie będzie pełne okrążenie)
11 rząd - 1 o.ł., 11 psł. 
...   (* ilość rzędów będzie zależeć od długości stopy)
20 rząd - zszywamy pietę i gotowe :)


***
łapcie Córeczki:

***
Koza bardzo mi pomagała w robieniu zdjęć... jak zwykle urocza. ;)

.

26 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się spodobały, pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Bardzo ładne a co najważniejsze praktyczne i ciepłe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo ciepłe, aż się dziwię...bo myślałam, że będę musiała jakąś podeszwę doszyć...

      Usuń
  3. musiałabym oddać koszulki do pocięcia, bo absolutnie czasu na to wszystko nie znajdę
    choć naprawdę kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje pocięłam w czasie oglądania filmu ;)
      prawda jest taka, że żal mi było koszulki po prostu wyrzucić...

      Usuń
  4. Już od dłuższego czasu chodzą mi po głowie podobne kapciuszki, tyle że z włóczki ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo Koza może lubi być fotografowana z tej perspektywy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak, z tej i z każdej innej...byle pomagać ;)

      Usuń
  6. To takie cuda można zrobić ze starych podkoszulek? Jak dla mnie jesteś niesamowita :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne zrobiłaś te łapcie :) fajne są takie rzeczy zrobione z czegoś co leży w szafie i zamiast wyrzucić można dać im drugie, jakże piękne życie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niemożność wyrzucania to moja wada...staram się z tego zrobić zaletę ;)

      Usuń
  8. No proszę,proszę, jaka pomysłowa jesteś,super wyszły te kapcio-łapcie,rewelacyjnie.pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie to sa świetne i ciekawy pomysl z tymi koszulkami :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, sam pomysł cięcia koszulek znalazłam w sieci, ale to co można z nich zrobić daje ogrom możliwości...
      pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Tyle tu pięknych rzeczy, że aż dostałam zawrotu głowy. Same cudeńka ;D Chciałabym potrafić takie robić, oj chciałabym. Ja zajmuje się troszkę robieniem biżuterii, ale to nic w porównaniu do tego co ty potrafisz wyczarować ;) W wolnej chwili zapraszam tysia-bizu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Po prostu lubię robótki ręczne i to wszystko :)
      Tysiu, robisz przepiękną biżuterię! Pozdrawiam.

      Usuń
  11. Świetne Łapcie:) ..i urocza towarzyszka do zdjęć:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Towarzyszka przeważnie urocza, czasem jednak jej pomaganie nie do końca jest pomaganiem... ;)

      Usuń

:)