środa, 9 stycznia 2013

wyzwanie fotograficzne dzień 3 - "duży"

.

     "Duży" temat wyzwaniowy. :)
     U mnie dość duży stos książek o rysowaniu...do przeczytania. :) Od jakiegoś czasu kolekcjonuję poradniki i tym podobne książki o malowaniu i rysowaniu. Na razie je przeglądam i czytam, po troszku. Zbieram się, żeby zacząć stosować zawarte w nich porady. :)))
     Oczywiście moją pierwszą myślą było upolowanie mojego ogromnego Kota i zrobienie mu zdjęcia, ale dziś był wyjątkowo niechętny do pozowania, więc mu odpuściłam. Książki przynajmniej nie uciekały, nie wąchały mi obiektywu, zostawiając rozmazanych plam (smarków?!) i nie bawiły się paskiem od aparatu...
.

21 komentarzy:

  1. Ja bym się obawiała, że lektura i nauka rysunku zabije Twój kreślarski charakter

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele zależy od tego z jakich raz skorzystasz. Mieć swój charakter, to bardzo ważne, ale w niektórych książkach piszą dużo ważnych rzeczy - podstaw, które pomagają w przenoszeniu tego co widać na "kartkę".
      Życzę powodzenia i nie daj stłamsić swojej kreski :)

      Usuń
    2. nie wiem czy w ogóle teraz mam jakiś charakter rysunku :) ja w każdym razie nie umiem tego ocenić...na pewno brakuje mi podstaw, takich szkolnych, rysuję "na wyczucie"...a bardzo chciałabym się jeszcze czegoś nauczyć :)

      Usuń
  2. dużo tego! no, no życzę wytrwałości w czytaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, przyda się trochę wytrwałości, mam nadzieję, że mi zapału wystarczy... :)

      Usuń
  3. O ja niezły widok :)) super pozycje, miłego czytania i rysowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. spora kolekcja do poczytania :) też lubię przeglądać książki o rysunku,motywują mnie do złapania za ołówki i farby

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. liczę na długie zimowe wieczory...
      mnie tez to mobilizuje do próbowania!

      Usuń
  5. Uuuu... Faktycznie niemały ten stosik...

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. zbieram je od dłuższego czasu i wciąż odkładam "na później"...

      Usuń

:)