poniedziałek, 5 marca 2012

podkładki i płatki

.

     To, że mam bzika na punkcie podkładek pod kubeczki nikogo już nie dziwi. Niektórzy znajomi tak przyzwyczaili się, że im wciąż podtykam pod kubek jakieś podstawki, że zaczynają sami się ich domagać. :)))

     Podkładki mają lekko unoszące się ku górze brzegi, które przypominają płatki kwiatów. Wydziergałam dwa rodzaje - jedne są robione z pojedynczej nitki a drugie (te melanżowe) z podwójnej (białej ze śliwkową). I przyznam się szczerze, że zupełnie przypadkiem wyszedł zupełnie fajny komplet podkładek, które można używać oddzielnie lub po dwie pod jeden kubek.


 ***
     dojrzewa we mnie myśl, że może do rysowania schematów powinnam zacząć używać jakiegoś programu graficznego...w końcu trzeba iść z duchem czasu... ;) ale to może następnym razem... :D

***
i jeszcze na koniec mój ostatnio ulubiony filmik z You Tube - The Last Knit Laury Nouvonen :) 
czy dzierganie może być niebezpieczne...?

.

9 komentarzy:

  1. Twoje schematy są świetne, mają swój klimat i niczego im nie brakuje.
    Moje są czytelne tylko dla mnie, i to też czasami ...;-)
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za podkładeczkę

    OdpowiedzUsuń
  2. piękne podkładki - tylko szkoda, że nie potrafię jeszcze czytać schematów. Dopiero uczę się szydełkowania. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. ilekroć tu zaglądam i napatrzę się na te piękne szydełkowe prace, to nabieram ochoty, by też spróbować, ale potem znów jakoś albo zapomnę kupić odpowiednie szydełko, włóczkę to nów czasu brak, to znów tamto siamto...wymówki dla lenistwa...Ale wezmę się :-). Super podkładki, bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  4. :)

    z szydełkowaniem to jest chyba trochę tak jak w tym filmiku, jak już się człowiek raz wciągnie, to koniec...czysta obsesja :)))
    szczerze polecam oczywiście :D

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

:)