sobota, 24 września 2011

kobieta w błękitnym berecie

.
chodzi kobieta z kotami na głowie
po jesiennym świecie...

z siatką pełną marzeń,
lichym paltem na grzbiecie 
uśmiechem lekkim jak wietrzyk
i w niebiańskim berecie...




     a z wierszyka proszę się nie śmiać zbyt głośno, tak mnie jakoś naszło...ważne w sumie, że się chociaż trochę rymuje :)))
.

5 komentarzy:

  1. fajna kobitka i wierszyk super pasujący:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. :)
    mam chyba słabość do zielonych włosów...za każdym razem przypomina mi się Ania z Zielonego Wzgórza i jej optymizm, i jakaś taka nadzieja :)

    OdpowiedzUsuń

:)