.
Tym razem tylko czarne pisaki i zero kolorów.
Pierwsze koty za płoty. ;)
.
piątek, 3 marca 2017
piątek, 17 lutego 2017
Światowy Dzień Kota 17 luty :)
.
Moja Koza obchodzi Światowy Dzień Kota w luksusowym apartamencie,
czego wszystkim kotom życzę! :)))
Kociaki, ciepłego domu, pełnej miski przysmaków
i wygodnych kolan!
życzy Aulik
.
Etykiety:
koty,
koty moje ulubione :),
Światowy Dzień Kota - 17 luty
wtorek, 14 lutego 2017
szkicownik 2017/02/14 Kobieta, szkic
.
Czasem ołówek ma większe wymagania niż cała paleta barw. Poległam. Nie mam zielonego pojęcia jak się odnaleźć w skali szarości...
.
Czasem ołówek ma większe wymagania niż cała paleta barw. Poległam. Nie mam zielonego pojęcia jak się odnaleźć w skali szarości...
.
środa, 1 lutego 2017
szkicownik 2017/02/01 Kobieta z żółtymi włosami "Love"
.
Nie wiem czy wiecie, ale w 2017 roku najmodniejszym kolorem włosów będzie blond i brond (czyli brązowy blond).
To ten rysuneczek,w sumie, jakby trochę na czasie jest, co nie? ;)
.
Nie wiem czy wiecie, ale w 2017 roku najmodniejszym kolorem włosów będzie blond i brond (czyli brązowy blond).
To ten rysuneczek,w sumie, jakby trochę na czasie jest, co nie? ;)
.
czwartek, 8 grudnia 2016
szkicownik 2016/12/08 Kobieta w kapeluszu
.
Jeszcze w zwiewnej sukience z późnym latem na kapeluszu...choć z powiewem jesieni...
Niedługo przyjdzie zima i dobrze, bo jak inaczej zatęskniłabym znowu za latem?
Czas mi umyka sprzed nosa.
.
Jeszcze w zwiewnej sukience z późnym latem na kapeluszu...choć z powiewem jesieni...
Niedługo przyjdzie zima i dobrze, bo jak inaczej zatęskniłabym znowu za latem?
Czas mi umyka sprzed nosa.
.
środa, 5 października 2016
piątek, 16 września 2016
szkicownik 16/09/2016 Kobieta z koszem
.
Chciałabym mieć takie kolczyki...z koszyczkami, w których śpią koty. Ale by było fajnie. :)
Niestety nie umiem robić biżuterii, nie wiedziałabym jak się za to zabrać...
.
Chciałabym mieć takie kolczyki...z koszyczkami, w których śpią koty. Ale by było fajnie. :)
Niestety nie umiem robić biżuterii, nie wiedziałabym jak się za to zabrać...
.
czwartek, 1 września 2016
szkicownik 28/08/2016 Kobieta z kokiem
.
- Mamo, ten kot nie ma twarzy! ;)))
Ano tak, tym razem zmęczony kot zasnął odwrócony grzbietem zamiast pięknie pozować do szkicu...cóż może innym razem będzie w lepszym nastroju? Kto wie?
.
- Mamo, ten kot nie ma twarzy! ;)))
Ano tak, tym razem zmęczony kot zasnął odwrócony grzbietem zamiast pięknie pozować do szkicu...cóż może innym razem będzie w lepszym nastroju? Kto wie?
.
sobota, 27 sierpnia 2016
pomysł na niepowtarzalny prezent za 20 zł :)
.
Wzór na koszulkę zaprojektowała i wykonała moja Córka lat osiem (tylko z niewielką moją pomocą). Oczywiście dumna mama wypina piersie do przodu. :)))
Wymyślanie motywu, który spodoba się przyjaciółce - szpiegowanie co lubi i czym się interesuje, podpytywanie i konspiracja... Koleżanka lubi chomiki, ale mamo, ja nie umiem rysować chomików! (panika), na szczęście na drugim miejscu lubi sowy, to będzie sowa, uf. Projektowanie rysunku i dobór kolorów. Wreszcie szkic i kolorowanie. A na koniec rodzinne wymyślanie tekstu... Trochę się kłóciliśmy, trochę śmialiśmy i w sumie dobrze razem bawiliśmy.
Cóż, koszulek ma być więcej, zobaczymy jak jej to pójdzie. :)))
Na koniec wzór prasuje się żelazkiem przez biały papier, żeby go utrwalić. I gotowe.
Myślę, że to świetny pomysł na prezent dla koleżanki/kolegi - pobudza kreatywność i pomysłowość, a przy tym jest niedrogi i niepowtarzalny. Biały t-shirt w sieciówce to koszt ok. 5 złotych, kredki i mazaki do tkanin ok. 15 do 40 zł - zależy gdzie kupowane i jakiej marki, no i ile kolorów potrzebujemy.
U nas:
t-shirt - 5 zł plus
czarny mazak - 7 zł plus
kredki do tkanin - 8 zł
Razem - 20 zł. :)
***
Czasem przeraża mnie ilość rzeczy/przedmiotów, które mają dzieci (i nie tylko, bo dorośli też obrastają w dobra wszelakie ponad miarę). Ja jestem tego niechlubnym przykładem, niestety - chomik z pokolenia na pokolenie... Zatem, sprawienie komuś prezentu staje się niekiedy niezłym wyzwaniem... Dlatego cenię każdy pomysł na nietuzinkowy upominek, który ucieszy i może do tego będzie praktyczny lub chociaż ładny, co niekiedy wymaga niezłej gimnastyki...
Na Jarmarku rozmawiałam z wciąż uśmiechniętym J. Szopą, który tworzy niesamowite linoryty i przenosi je na torby, worki i czapki; i on powiedział, coś co mnie ujęło; że trzeba mieć otwarty umysł na pomysły i słowa. Na pomysły i na świat... Śmieliśmy się, że jego "Torba na fochy XXL (a ciągle za mała)", powinny mieć nowe wcielenie - "Torba na zakupy XXL (a ciągle za mała)". Niesamowicie pozytywnie nastawiony do ludzi człowiek i do tego przesympatyczny i ujmujący. Jego pomysł na prezent jest prosty - dobry tekst ze świetnym rysunkiem, a do tego szczypta humoru. Cały sekret.
Uświadomiłam sobie, że niekiedy pasja tak nas pochłania, że przeradza się w filozofię życiową, ot, taka myśl wieczorna.
***
I jeszcze słówko - Gdańsk w sierpniu potrafi zachwycić, serio. :)
.
Wzór na koszulkę zaprojektowała i wykonała moja Córka lat osiem (tylko z niewielką moją pomocą). Oczywiście dumna mama wypina piersie do przodu. :)))
Wymyślanie motywu, który spodoba się przyjaciółce - szpiegowanie co lubi i czym się interesuje, podpytywanie i konspiracja... Koleżanka lubi chomiki, ale mamo, ja nie umiem rysować chomików! (panika), na szczęście na drugim miejscu lubi sowy, to będzie sowa, uf. Projektowanie rysunku i dobór kolorów. Wreszcie szkic i kolorowanie. A na koniec rodzinne wymyślanie tekstu... Trochę się kłóciliśmy, trochę śmialiśmy i w sumie dobrze razem bawiliśmy.
Cóż, koszulek ma być więcej, zobaczymy jak jej to pójdzie. :)))
Na koniec wzór prasuje się żelazkiem przez biały papier, żeby go utrwalić. I gotowe.
Myślę, że to świetny pomysł na prezent dla koleżanki/kolegi - pobudza kreatywność i pomysłowość, a przy tym jest niedrogi i niepowtarzalny. Biały t-shirt w sieciówce to koszt ok. 5 złotych, kredki i mazaki do tkanin ok. 15 do 40 zł - zależy gdzie kupowane i jakiej marki, no i ile kolorów potrzebujemy.
U nas:
t-shirt - 5 zł plus
czarny mazak - 7 zł plus
kredki do tkanin - 8 zł
Razem - 20 zł. :)
***
Czasem przeraża mnie ilość rzeczy/przedmiotów, które mają dzieci (i nie tylko, bo dorośli też obrastają w dobra wszelakie ponad miarę). Ja jestem tego niechlubnym przykładem, niestety - chomik z pokolenia na pokolenie... Zatem, sprawienie komuś prezentu staje się niekiedy niezłym wyzwaniem... Dlatego cenię każdy pomysł na nietuzinkowy upominek, który ucieszy i może do tego będzie praktyczny lub chociaż ładny, co niekiedy wymaga niezłej gimnastyki...
Na Jarmarku rozmawiałam z wciąż uśmiechniętym J. Szopą, który tworzy niesamowite linoryty i przenosi je na torby, worki i czapki; i on powiedział, coś co mnie ujęło; że trzeba mieć otwarty umysł na pomysły i słowa. Na pomysły i na świat... Śmieliśmy się, że jego "Torba na fochy XXL (a ciągle za mała)", powinny mieć nowe wcielenie - "Torba na zakupy XXL (a ciągle za mała)". Niesamowicie pozytywnie nastawiony do ludzi człowiek i do tego przesympatyczny i ujmujący. Jego pomysł na prezent jest prosty - dobry tekst ze świetnym rysunkiem, a do tego szczypta humoru. Cały sekret.
Uświadomiłam sobie, że niekiedy pasja tak nas pochłania, że przeradza się w filozofię życiową, ot, taka myśl wieczorna.
***
I jeszcze słówko - Gdańsk w sierpniu potrafi zachwycić, serio. :)
.
Etykiety:
dla dzieci,
dzieci,
Gdańsk,
pomysły,
prezent,
rysunki,
sowy,
zdjęcia,
zrób to sam
niedziela, 21 sierpnia 2016
szkicownik 21/08/2016 Zapatrzona.
.
Po długiej przerwie. Szkicownik. :)
Po długiej przerwie rysowanie znowu sprawia mi ogromna frajdę, od nowa szukam kreski i koloru...
.
Po długiej przerwie. Szkicownik. :)
Po długiej przerwie rysowanie znowu sprawia mi ogromna frajdę, od nowa szukam kreski i koloru...
.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
