czwartek, 3 października 2013

Sowuszka ;)

.

     Sowia poduszka - Sowuszka - powstała na szybko, spontanicznie dla pewnej sympatycznej dziewczynki na urodziny. Od jakiegoś czasu mam ochotę na szycie różności i powili realizuję kolejne pomysły.
Właściwie to Sowuszka miała być początkowo kotem, ale z kota zostały tylko kocie uszy. :)))

     Sowuszka wyszykowała się już na zimę - jest szersza niż wyższa ;) - około 50x40 cm. Ciepły wkład będzie chronił ją przed mrozami i chłodnymi wiatrami. A jako urodzona elegantka będzie mogła doczepiać sobie różne dyndadełka i breloczki do specjalnej patki z guzikiem.


     Idzie jesień, uhu, uhu, huuu...

.

26 komentarzy:

  1. ale fajna sowuszka :D oryginalna i bardzo pomysłowa :) fajne jest to zapięcie z boku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapięcie z boku wymyśliłam już w trakcie szycia, jakoś samo się nasunęło, żeby podkreślić talię :)))

      Usuń
  2. Przez ułożenie oczu na pierwszy rzut oka wydaje się smutna, ale ogółem jest prześliczna *.* Jej właścicielka na pewno będzie zadowolona i dumna z Sowuszki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to bardzo romantyczna sówka z powłóczystym spojrzeniem ;)
      na szczęście właścicielce przypadła do gustu :)

      Usuń
  3. super -mi się bardzo podoba jest słodziutka :)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. dzięki! nie umywa się do Twoich kocich poduch! pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. to się nazywa urok osobisty ;))) dziękuję i pozdrawiam!

      Usuń
  6. Przefajna!!! Chyba już wiesz, że lubię bardzo Twoje sowy!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mi to miło słyszeć, że i taka szyta przypadła Ci do gustu!
      pozdrawiam! :)

      Usuń
  7. Jaka śliczna :) Solenizantka na pewno będzie zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba jest zadowolona :)
      rodzice solenizantki zdali mi już relację z wieczornych przytulanek z sówką :D

      Usuń
  8. Bardzo ładna sowa:) Dobrze, że szeroka w pasie, na pewno nie zmarznie:)

    OdpowiedzUsuń

:)