czwartek, 6 lutego 2014

Dishcloth. Ściereczka na szydełku. (opis i schemat)

.

     Dawno nic konkretnego nie dziergałam. Właściwie nie wiem, czy tą ściereczkę można uznać za konkretną. :)))

     Wiele razy w sieci natykałam się na myjki (ściereczki, szmatki?) robione na drutach lub na szydełku. Nie bardzo wyobrażałam sobie jak używać takiej "szmatki". I jak właściwie się sprawdza w kuchni? Może ponoć służyć do przecierania naczyń do sucha lub do zmywania... Postanowiłam spróbować.
     Na jednym z blogów znalazłam też zastosowanie takiego ręczniczka do mycia twarzy, co bardziej przypadło mi do gustu.

     Jak na razie mam mieszane uczucia co do użyteczności takiej ściereczki, może to kwestia przyzwyczajeń... Ale już planuję następną, z bawełny. :)


***
DISHCLOTH - ŚCIERECZKA - MYJKA
(szydełko nr 3,00 mm, włóczka w kolorze naturalnym, tex. 64/3)
o.ł. - oczko łańcuszka
psł. - półsłupek
sł. - słupek

- dowolna ilość oczek łańcuszka, w zależności od tego jaką dużą chcemy mieć ściereczkę, u mnie 30 o.ł.
rząd 1 - rząd półsłupków (pierwszy psł. w drugim o.ł.)
rząd 2 - 1 o.ł., 1 psł., 1 sł., 1 psł., ..., 1 psł.
rząd 3 - 1 o.ł., rząd psł.
na przemian przerabiam rząd 2 i 3, aż do uzyskania kwadratu.
(Ścieg szydełkowy znalazłam w gazetce "Szydełkowanie jest proste".)
Dodatkowo obrębiłam całą ściereczkę półsłupkami, robiąc w jednym z rogów pętelkę do zawieszania z 10 o.ł.




 ***
I jeszcze, słynna asystentka Koza w czasie pracy. ;)
.

3 komentarze:

  1. No właśnie też widuję je na blogach i sama sobie zadaję te pytanie co Ty :-) Może bawełniana faktycznie spełnia swoją funkcję - wycieraczki :-) Ja myślałam ,że może bardziej jako ładna podkładka pod garnek ..czy jakoś tak :-))

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie na Candy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myjka piękna, ale mam te same dylematy :) Niby fajne, niby praktyczne, ale czy naprawdę? :)

    OdpowiedzUsuń

:)