sobota, 22 marca 2014

Kotuszka - poduszka :)

.

     Nowa maskotka mojej córeczki - Kotuszka, niedawno zamieszkała w naszym domu i panoszy się bez skrupułów.
I tak wie, że wszyscy ją kochają. ;)))

Długie łapy i biały pyszczek wymyśliła córka. Serduszko jako nos też. Uszyta całkowicie z resztek, recyklingowa poducha sprawiła mi dużo radości. :)))
.

6 komentarzy:

  1. Świetna nazwa hahaha :) a podusia cudna :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. I ten fantastyczny kolor! Jest cudna!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Super poduszka:) Bardzo ładnie prezentuje się, idealna do tulenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna i bardzo energetyczna ze względu na kolor. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

:)