piątek, 27 lipca 2012

jak ładnie zakończyć szydełkowego kwiatka? :)


     No właśnie. Lubię, gdy robótka na szydełku jest ładnie zakończona, niekiedy nie ma to znaczenia, ale przy robieniu broszek-kwiatków fajnie wygląda takie "eleganckie" wykończenie. 
     Może komuś się przyda, "krótki" obrazkowy kursik. :)

Jak zakończyć ładnie robótkę na szydełku?
(krok po kroku)

1. przerabiam ostatni podwójny słupek (słupek, półsłupek, zależy co szydełkujemy):
 2. obcinam włóczkę z małym zapasem:
 3. wyciągam końcówkę:
 4. wbijam szydełko od tyłu w początek okrążenia (u mnie 4 oczko łańcuszka):
 5. i przeciągam włóczkę, by połączyć:
 6. wyciągam włóczkę:
 7. następnie wbijam szydełko w podwójny półsłupek od tyłu:
 8. przeciągam włóczkę:
9. teraz lekko zaciskam i takie zakończenie wygląda identycznie jak przerabiane podwójne słupki, a włóczka jest z tyłu robótki:
 10. i gotowe :)

.

wtorek, 24 lipca 2012

broszka turkusowa - meduza

.

     Broszka turkusowa skojarzyła mi się (nie wiedzieć czemu) z meduzą :))) i tak już zostało.
Broszka - meduza ma około 9 cm średnicy i szklane, czeskie koraliki (za którymi przepadam!).
I oczywiście zapięcie broszkowe.

a tu przymiarki:
***
 i jeszcze schemat: 
.

czwartek, 19 lipca 2012

broszka pomarańczowa z koralikami

.

     Do pomarańczowego koloru trzeba nabrać przekonania...ale jak już się zacznie go lubić, to koniec - nagle pasuje do wszystkiego. :)))
     Broszka jest bardzo prosta, ale dzięki połyskującym koralikom nabrała blasku. Koraliki nie są zupełnie żółte, ale raczej żółto-kremowe. Po kilku przymiarkach stwierdziłam, że lubię pomarańczowy kolor. :)




.

wtorek, 17 lipca 2012

lost...

.
     Nowy temat na Illustration Friday - LOST (zagubieni...?).

Kot zgubił rybę.

 Wiewiórka zgubiła dziadka.

 Kura zgubiła dobry humor.

A sowa sens istnienia...

***
     To bardziej zabawa niż rysowanie, ale co tam, sezon letnio-ogórkowy trwa. :)))
.

piątek, 29 czerwca 2012

mały biały...kotek :)

.

      Mały biały kotek. Co jest w tym kotku, że dziewczynki tak za nim przepadają? Moja córeczka oczywiście również uległa tej fascynacji i ostatnio zamęcza mnie żebym wydziergała coś z Kotkiem. A najlepiej żeby to była taka torebka jak ta (Hej, kotku) tylko ma być różowa. :))) Spinka do włosów i broszka też mają mieć różowy kolor...No tak, to już nie zapytam nawet dlaczego małe dziewczynki lubią różowy kolor...to chyba jakiś genetyczny splin. Nadzieja tylko w tym, że większość z tego wyrasta i zaczyna nosić barwne spódnice i glany...

póki co powstała biała wersja spinki z kotkiem, spinka jest nieduża, ma około 2,5 cm, kotek około 3 x 2,5 cm, całość ma raczej zdobić niż faktycznie coś spinać :)

.

czwartek, 14 czerwca 2012

kobieta z kocim szalem...

.

     Koty lubię najbardziej.
Szale, szaliczki, apaszki, chusty, gawroszki, otulacze, itp. też lubię...najbardziej. :)))
.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

sowie etui

.

     Pokrowiec na komórkę ma około 6 x 12 cm. I jest sowopodobny. Bo jak mogłoby być inaczej! :)))
Mój syn kręci nosem na ten różowy kolor, chyba muszę zrobić jeszcze jeden komórkowiec, ale w jakimś "przyzwoitym" kolorze.


***
Etui na komórkę, sowie:
1. 24 o.ł. zamykam w kółko 1 o.ść.
2. przerabiam (na okrągło) 1 okrążenie półsłupków
3. przerabiam wg poniższego wzoru 9 okrążeń:


4. klapka: dorabiam 12 półsłupków i:
- 1 i 2 rząd: 12 psł.
- 3 rząd: 10 psł. (pomijam przy przerabianiu rzędu po jednym półsłupku na początku i końcu rzędu, aby symetrycznie zmniejszać liczbę półsłupków, by powstała trójkątna klapka)
- 4 rząd: 8 psł.
- 5 rząd: 6 psł.
- 6 rząd: 4 psł.
- 7 rząd: 2 psł.
- 1 oczko ścisłe
następnie przerabiam pósłupkami brzeg klapki, brzeg etui (z przodu) i drugi brzeg klapki, kończę 9 o.ł. (na pętelkę) i przyszywam pętelkę

5. oczy: jak u sowy puchatej
6. przerabiam 11 psł., aby zszyć dół pokrowca
7. doszywam koraliki i gotowe :)

***
     Wzór ściegu wygrzebałam z książki Grażyny Kowalskiej-Jarosz i Krystyny Kleemann-Krasuskiej "1000...splotów na drutach i szydełkiem"
.

sobota, 9 czerwca 2012

a co to tak lśni...?

.

     Shiny - lśni, błyszczy, przyciąga wzrok i kusi...
Nowy topic na Illustration Friday, tym razem dla odmiany sowa.
:)))
.

wtorek, 5 czerwca 2012

don't hurry be happy...

.

     Tym razem przewrotnie - "hurry!" - na Illustration Friday.
Don' hurry, be happy...:)))
.

niedziela, 3 czerwca 2012

sowa puchata :)

.
 schemat:
Sowa puchata:
1. rozpoczynam magicznym kółkiem i dalej wg wzoru przerabiam dół sowy
2. następnie przerabiam 12 rzędów na okrągło półsłupkami (22 psł.), rozpoczynam 1 o.ł. a zakańczam 1 o.ścisłym każde okrążenie
3. uszy sowy zaczynam od 3 o.ł., dalej przerabiam okrążenie wg wzoru
4. wypycham sówkę miękkim wsadem (u mnie pocięta gąbka lub resztki włóczek lub otulinka)
5. "zszywam" górę sowy przerabiając półsłupki
6. dorabiam oczy i skrzydła (najprościej kółka) i trójkątny dziób
7. doszywam wszystkie elementy (oczy, dziób i skrzydła) i doszywam koraliki jako źrenice.

***
     Oko sowy, krok po kroku :)
Najpierw dziergam kółeczko w ciemniejszym kolorze (niebieska włóczka), następnie dorabiam "tęczówkę" innym, jaśniejszym (u mnie biała włóczka):





***
     Ta sowa poniżej ma lewe oko robione nieco inaczej niż prawe, mała zmiana wzoru i od razu inne spojrzenie :)
(lewe wg wzoru - 1 psł, 2 o.ł.; a prawe - 2 psł, 1 o.ł.)


***
      I na koniec mały plakat. 
Na Dzień Dziecka mój syn miał dostać bardzo fajny i "wypasiony" scyzoryk, ale poczta zawiodła i przesyłka nie dotarła na czas...zatem musiał się zadowolić taką namiastką - zapowiedzią prezentu :))) 

.